ZGŁOSZONA INICJATYWA

Inicjatywa ta została zgłoszona poza ONZ, nie stwarzała więc podstawy do jej dyskutowania na tym forum. W pięć dni później Departament Stanu zajął pozytywne stano­wisko w tej sprawie . Stany Zjednoczone godziły się tylko na rokowania rozejmowe, przyjęły jednak do wiadomości, że w spra­wie uregulowania politycznych i terytorialnych problemów po­dejmą decyzje obie walczące strony. Ponieważ stroną walczącą nie była cała ONZ, a tylko 16 państw, które wysłały do Korei swoje kontyngenty wojskowe, ostateczne uregulowanie konfliktu znalazło się poza zasięgiem tej organizacji. Wstępne rozmowy w sprawie zawieszenia ognia odbyły się 10 lipca 1951 r. w zneu­tralizowanym Kaesongu, a od 25 października rokowania rozej­mowe przeniesione zostały do Panmundżonu. Trwały one dwa lata, z dwukrotną przerwą na łączny okres 9 miesięcy i zakoń­czyły się 27 lipca 1953 r. podpisaniem układu rozejmowego.

POKOJOWE UREGULOWANIE KONFLIKTU

W tym samym kierunku zmierzała narzucona przez Stany; Zjednoczone Zgromadzeniu Ogólnemu rezolucja  z 18 maja 1951 r. w sprawie zastosowania wobec ChRL i KRL-D embarga na broń i materiały o znaczeniu strategicznym. Państwa socjalistyczne nie wzięły udziału w głosowaniu nad tą rezolucją, zaś Afganistan, Bir­ma, Egipt, Indie, Indonezja, Pakistan, Szwecja i Syria wstrzymały się od głosu. Próba zantagonizowania Chin i krajów afroazjatyc­kich zakończyła się więc tylko połowicznym sukcesem.Pod koniec czerwca 1951 r. z inicjatywą w sprawie pokojo­wego uregulowania konfliktu koreańskiego wystąpił Związęk Radziecki. Ambasador J. Malik, stały przedstawiciel ZSRR w ONZ, w specjalnym oświadczeniu 23 czerwca 1951 r. stwierdził, że pierwszym działaniem w tym kierunku powinno być wszczę­cie bezpośrednich rozmów między obu walczącymi stronami na temat zawieszenia ognia i wzajemnego wycofania sił zbrojnych
z 38 równoleżnika .

POKOJOWE ROKOWANIA

Zanim jednak doszło do rokowań rozejmowych, Stany Zjed­noczone podjęły jeszcze jedną próbę presji politycznej. Postano­wiły one nakłonić niesocjalistyczne państwa członkowskie ONZ i do napiętnowania Chin jako agresora, a tym samym skompliko­wać, jeśli nie wręcz uniemożliwić ich przyszły rozwój stosunków z krajami azjatyckimi i arabskimi. W przyjętej 1 lutego 1951 r. przez Zgromadzenie Ogólne rezolucji zostało ogłoszone, że ChRL, udzielając pomocy KRL-D, zaangażowała się w działa­niach agresywnych w Korei. Wzywano w niej jednocześnie do j dalszego wspierania akcji militarnej ONZ w Korei i uznawano j- za niezbędne dalsze działania, aby „sprostać agresji”. Przeciwko ] tej rezolucji oprócz państw socjalistycznych głosowały Birma i Indie, zaś wstrzymały się od głosu Afganistan, Arabia Saudyj­ska, Egipt, Indonezja, Jemen, Jugosławia, Pakistan, Szwecja i Syria.

STADIUM KONFLIKTU

W obecnym stadium konfliktu rezolucja ONZ powinna ograniczyć się do dwóch zaleceń: 1) utworzenia niezależnej, zjednoczonej Korei za pomocą wolnych wyborów; 2) zapowiedzi gospodarczej odbudowy kraju. Zadaniem najpilniejszym w chwili obecnej jest doprowa­dzenie do zbliżenia stanowisk autorów dwóch głównych projek­tów rezolucji. Sprzyjałoby temu powołanie odpowiedniego pod­komitetu. Formalny projekt rezolucji w tej sprawie poparli w trakcie debaty przedstawiciele Birmy, Egiptu, Izraela, Jugo­sławii, Meksyku, Syrii i ZSRR. Wynik głosowania nad tym pro­jektem 4 października 1950 r. był dość zaskakujący: opowie­działy się za nim 24 państwa, 3 wstrzymały się od głosu, 32 gło­sowały przeciw. Po raz pierwszy w sprawie Korei państwa socjalistyczne głosowały wspólnie z liczną grupą krajów rozwijają­cych się, a przewaga państw zachodnich nie była już tak spekta­kularna. Projekt rezolucji Indii, chociaż formalnie odrzucony, torował jednak drogę idei o konieczności rokowań i kompromisu. Zastój jaki w kilka miesięcy później zaistniał w działaniach fron­towych i brak perspektywy rozstrzygnięć militarnych umocniły te przeświadczenia.

PAŃSTWA ZACHODNIE

Państwa zachodnie podtrzymywały swoje żądanie przeprowa­dzenia ogólnokoreańskich wyborów pod auspicjami ONZ i w obec­ności jej wojsk, czyli zmierzały do wchłonięcia KRL-D przez Koreę Południową. Wobec rozbieżnych projektów rezolucji — państw socjalistycz­nych i zachodnich — postawę mediacyjną przyjęły Indie. W trak­cie debaty w Komitecie Pierwszym jej delegat uznał za nierealną propozycję, aby wojska ONZ zostały upoważnione do kontrolo­wania każdego zakątka Korei i pozostawały tam do czasu osiąg­nięcia stabilnego zjednoczenia. Spowodowałoby to tylko spotę­gowanie napięć. Z kolei wycofanie wszystkich obcych wojsk z Korei przed wyborami powszechnymi skazałoby Koreę Połud­niową na łaskę i niełaskę KRL-D. W tej sytuacji Indie propo­nowały, aby sprawę sposobu przeprowadzenia wyborów i ewen­tualnego udziału w obserwowaniu ich przebiegu ze strony ZSRR i Chin uznać za szczegóły, które Komisja ONZ do Spraw Zjedno­czenia i Odbudowy Korei mogłaby rozważyć później.

JEDNA ZE STRON KONFLIKTU

Według tego projektu ONZ, która była jedną ze stron w kon­flikcie, miała być zarazem najwyższą władzą rozjemczą. Takij projekt nie mógł stanowić podstawy przyszłych rokowań rozejmowych.Państwa socjalistyczne proponowały niezwłoczne przerwanie działań wojennych, wycofanie wszystkich obcych wojsk z Korei, ustanowienie ogólnokoreańskiego rządu narodowego na drodze wyborów powszechnych pod auspicjami wspólnej komisji złożo­nej z równej liczby deputowanych parlamentów Północy i Po­łudnia i przy nadzorze Komitetu ONZ z udziałem przedstawicieli państw graniczących z Koreą, tj. ZSRR i Chin. Propozycje te przewidywały także udzielenie przez ONZ Korei pomocy gospo­darczej i technicznej, a po ustanowieniu ogólnokoreańskiego rzą­du rozważenie przez Radę Bezpieczeństwa przyjęcia Korei na członka ONZ.

WIĘKSZA NEUTRALNOŚĆ

W tym zaś zakresie nawet bardziej neutralnie nastawione pań­stwa azjatyckie i arabskie nie przejawiły dostatecznej inicjatywy własnej i zrozumienia konieczności kompromisowych rozwiązań. Grupa do Spraw Rozejmu, składająca się z przedstawicieli Ka­nady, Indii i Iranu, przedstawiła następujące propozycje rozej- mowe: wszystkie zainteresowane rządy i władze powinny zarzą­dzić i wykonać wstrzymanie wszelkich działań zbrojnych na ca­łym obszarze Korei;należy ustanowić wszerz Korei strefę zdemilitaryzowaną o  szerokości około 20 mil, której południowa granica przebiegała­by w zasadzie wzdłuż 38 równoleżnika;rozejm powinien być nadzorowany przez Komisję ONZ, której członkowie i wyznaczeni obserwatorzy powinni posiadać nieograniczoną swobodę poruszania się w całej Korei;wszystkie rządy i władze powinny niezwłocznie zaprzestać wprowadzania do Korei posiłków, rezerwowego personelu i sprzę­tu wojskowego, w tym ochotników i materiałów o znaczeniuj wojskowym;układ rozejmowy powinien gwarantować bezpieczeństwo osobom wojskowym i swobodę poruszania się uciekinierów; układ rozejmowy powinien zostać zaakceptowany przez Zgromadzenie Ogólne i pozostać w mocy, dopóki ONZ nie zaapro­buje dalszych działań.